Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta z kremem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta z kremem. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 marca 2016

Pychotka bezglutenowa

Uwielbiam to ciasto! Przez pewien czas go nie jadłam (mąka pszenna = gluten), ale pewnego dnia postanowiłam, że spróbuje zrobić to ciasto w wersji bezglutenowej :) - wyszło pysznie ;). Zapraszam :)!


Składniki:
Ciasto:
* 80g mąki ryżowej
* 80g mąki ziemniaczanej
* 90g mąki kukurydzianej
* 1/4 szklanki cukru
* 100g masła
* 3 żółtka
* 1 łyżeczka sody oczyszczonej

Krem budyniowo-maślany:
* 250ml mleka
* 1 żółtko
* 2 łyżki cukru
* 1 czubata łyżka mąki kukurydzianej
* 1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
* 100g masła, o temperaturze pokojonej

Beza:
* 4 białka
* 1 szklanka cukru
* 2  łyżeczki mąki ziemniaczanej
* 2 małe szczypty soli

Oraz:
* 1 słoiczek dżemu z czarnej porzeczki (ok. 200-250g)
* 100g płatków migdałowych

Ciasto: Do miski wsypać wszystkie mąki, cukier oraz sodę oczyszczoną - dokładnie wymieszać. Dodać masło i porozcierać palcami jak kruszonkę. Dodać żółtka i szybko zagnieść kruche ciasto.
Tortownicę o średnicy 23cm wykładamy papierem do pieczenia. Dno tortownicy wyklejamy 1/2 ciasta i smarujemy niewielką ilością białka (ciasto nie chłonie wtedy tak bardzo wilgoci z dżemu). Następnie wykładamy 1/2 dżemu i równo rozsmarowujemy. Odstawiamy.
Beza: (na jedną bezę przeznaczamy: 2 białka, 1/2 szklanki, 1 łyżeczkę mąki ziemniaczanej, 1 małą szczyptę soli). Białka  ubijamy ze szczyptą soli na prawie sztywną pianę i zaczynamy dosypywać partiami cukier Gdy cukier się rozpuści i masa będzie ładnie lśniła - dodajemy 1 łyżeczkę mąki ziemniaczanej, szybko łączymy.
Bezę wykładamy do przygotowanej tortownicy i rozsmarowujemy, niekoniecznie równo, wtedy beza po upieczeniu będzie efektowniej wyglądała. Posypujemy 1/2 płatków migdałowych i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180st. C, pieczemy przez ok. 35minut.
Wyjmujemy, chwilkę studzimy i wyjmujemy z formy, kładziemy na desce, gdy przestygnie pozbywamy się delikatnie papieru (najłatwiej jest to zrobić podsuwając z jednej strony papier pod spód i przeciągając go po ciastem).
W analogiczny sposób postępujemy z drugą porcją składników, z tym że upieczone ciasto zostawiamy w formie do ostygnięcia.
Budyń: 200ml mleka wlewamy do rondelka, dodajemy cukier i zagotowujemy. Do 50 ml zimnego mleka wsypujemy obie mąki i dokładnie mieszamy. Wlewamy do mleka i bardzo szybko mieszamy, zagotowujemy i zdejmujemy z ognia. Na rondelek kładziemy pokrywkę i zostawiamy do ostygnięcia.
Gdy budyń będzie już zimny, ucieramy masło (ok. 3-4minuty), następnie partiami dodajemy budyń. Powstały krem wylewamy na upieczony spód, który zostawiliśmy w formie, wyrównujemy i przykrywamy drugą częścią upieczonego ciasta. Chłodzimy minimum 4 godziny.









środa, 28 stycznia 2015

delicja makowa

Nie przepadam za delicjami-ciastkami...zwłaszcza z galaretką! Ale nie myślcie sobie, że to ciasto w smaku przypomina te kupne ciasteczka ;). To ciasto jest idealnie słodkie, warstwy ciasta przyjemnie ze sobą współgrają

Przepis pochodzi z tej strony


Składniki:
Biszkopt makowy:
* 4 jajka (w temp. pokojowej)
* 1/2 szklanki cukru (100 g)
* 1/2 szklanki mąki pszennej (70 g)
* 3 łyżki mąki ziemniaczanej
* 2 łyżki maku (sypkiego, prosto z torebki)
* 1/2 łyżeczki ekstraktu migdałowego

Nasączenie: sok z 3 limonek
Przełożenie: 1 słoiczek 230 g żurawiny (do mięs i serów)

Masa kawowa: 
* 2 łyżki kawy rozpuszczalnej lub 4 łyżki kawy zbożowej
* 2 łyżki żelatyny
* 6 łyżek likieru amaretto (można pominąć w wersji bezalkoholowej)
* 500 g serka mascarpone (schłodzonego)
* 400 ml śmietanki 30% (schłodzonej)
* 4 łyżki cukru pudru

Polewa: 
* 260 ml śmietanki 30%
* 200 g gorzkiej czekolady

Dekoracja:
* 30 g suszonej żurawiny
* 1/4 szklanki likieru amaretto lub wody do namoczenia
Przygotowanie:
Biszkopt makowy:
Na dno formy o wymiarach około 22 x 34 cm położyć prostokąt wycięty z papieru do pieczenia, boków niczym nie smarować i nie wykładać. Piekarnik nagrzać do 170 stopni C. 
Białka ubić na sztywno, następnie dodawać po łyżce cukier cały czas miksując. Ubijać jeszcze przez około 1-2 minuty aż białka będą gęste i błyszczące.
Wciąż ubijając dodawać stopniowo żółtka. Dodać przesianą mąkę pszenną i ziemniaczaną, wsypać mak i wlać ekstrakt migdałowy. Zmiksować krótko na minimalnych obrotach miksera do połączenia się składników na jednolitą masę.
Wyłożyć do formy, wyrównać powierzchnię i wstawić do piekarnika. Piec przez 22 minuty, od razu wyjąć z piekarnika. Ostudzić, biszkopt pozostawić w formie.
Masa kawowa: 
Kawę wsypać do metalowego kubka, dodać 4 łyżki wrzącej wody i wymieszać do rozpuszczenia. Wsypać żelatynę, wymieszać i odstawić do nasączenia na około 10 minut. Następnie podgrzewać na malutkim ogniu mieszając aż żelatyna całkowicie się rozpuści. W razie potrzeby dodać 2 - 3 łyżki likieru lub wody w wersji bezalkoholowej. Gdy żelatyna całkowicie się rozpuści odstawić ją z ognia i dodać cały likier, wymieszać i całkowicie ostudzić nie dopuszczając do stężenia żelatyny, w razie potrzeby można podgrzać.
Do miski włożyć połowę (200 ml) śmietanki kremówki oraz serek mascarpone, miksować przez około minutę na wyższych obrotach do czasu aż otrzymamy gęstą masę. Dodać ostudzoną, płynną żelatynę i zmiksować do połączenia się składników. Oddzielnie ubić resztę kremówki razem z cukrem pudrem na sztywną pianę (jeśli nie używaliśmy amaretto, można dodać jeszcze 2 łyżki cukru pudru), wymieszać łyżką z masą kawową.
Składamy
ciasto: Ostudzony biszkopt nasączyć sokiem z 3 limonek. Wyłożyć żurawinę, niekoniecznie równą warstwą, może być po łyżeczce. 
Wyłożyć masę kawową i wyrównać powierzchnię. Wstawić do lodówki.
Przygotować polewę: w rondelku zagotować kremówkę, odstawić z ognia, dodać połamaną na kosteczki czekoladę i mieszając całkowicie roztopić. Ostudzić.
Polewę wylać na krem kawowy i schłodzić (minimum 3 godziny).
Ciasto udekorować żurawiną namoczoną (około godzinę) w zagotowanym (gorącym) likierze lub wodzie. 








niedziela, 25 stycznia 2015

Wuzetka

Dziś zapraszam na smaczny kawałek Wuzetki - kakaowego ciasta połączonego z przyjemnym serowym kremem.

Patrząc za okno mam wrażenie, że ktoś posypał mój krajobraz pudrem...magiczne jest to, że ktoś ciągle tym pudrem sypie :). W końcu mamy trochę zimy :).

Przepis: inspiracja z gazetki "przyślij przepis"


Składniki:
Biszkopt:
* 200g mąki pszennej
* 50g mąki ziemniaczanej
* 200g masła
* 230g cukru
* 4 jajka
* 4  łyżki kakao
* 16g cukru waniliowego
* 2 łyżeczki proszku do pieczenia
Krem:
* 1kg twarogu zmielonego przynajmniej 4-krotnie
* 200g cukru pudru
* 400g śmietany kremówki 30%
* 7 łyżeczek żelatyny
* łyżeczka soku z cytryny (opcjonalnie)
Dekoracja:
Polewa:
* 1 łyżka kakao
* 25g masła
* 10g cukru

Masło ucieramy, dodajemy cukier, jajka, mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia i kakao, mieszamy. Ciasto wlewamy do wyłożonej papierem do pieczenia blaszki o wymiarach 25x32cm i pieczemy ok. 40min w temp. 180ºC. Studzimy.
Krem: Twaróg ucieramy z cukrem. Żelatynę rozpuszczamy w 1/2 szklanki gorącej wody i lekko studzimy. Śmietankę ubijamy, mieszamy z żelatyną, a następnie z twarogiem i sokiem z cytryny (jeśli używamy). Odstawiamy.
Składniki polewy gotujemy z 1 łyżką wody, nieco studzimy. Ciasto kroimy na pół. Spód smarujemy 2/3 kremu przykrywamy drugim plackiem i smarujemy resztą kremu. Ciasto dekoracyjnie polewamy polewą.


piątek, 16 stycznia 2015

tort z kremem Snickersowym

Przedstawiam Państwu Tort!;) Chyba pierwszy na moim blogu... Tort z dodatkiem pysznych batoników Snickers, oblany czekoladową polową, posypany orzeszkami ziemnymi - brzmi smacznie?bo jest smacznie ;)! Tylko trzeba się przy nim trochę napracować, ale dla efektu zarówno smakowego jak i wizualnego - warto :-)!


Składniki:
Biszkopt kakaowy:
* 5 jajek (oddzielnie białka i żółtka)
* 3/4 szklanki drobnego cukru do wypieków
* 3/4 szklanki mąki pszennej
* 1/4 szklanki mąki ziemniaczanej
* 1/4 szklanki kakao (20g)
* 1 łyżeczka octu spirytusowego
* 1 łyżka bardzo ciepłej wody
* szczypta soli

Rolada biszkoptowa:
* 7 białek
* 5 żółtek
* 100g mąki
* 100g cukru
* 1/2 łyżki octu
*1 łyżka bardzo ciepłej wody
* szczypta soli
* 6 cukierków Snickers bardzo drobno pokrojonych

Krem:
* 550ml śmietany kremówki 30%
* 200g batoników Snickers (2 sztuki)
*  2 łyżeczki żelatyny rozpuszczone w niewielkiej ilości bardzo ciepłej wody

Poncz:
* 1/4l ciepłej wody
* 2-3 łyżki soku z cytryny (do smaku)
* 3-5 łyżek Amaretto

Polewa:
*200ml mleka
* 250g gorzkiej czekolady
* 20g cukru
* 25g masła

Oraz:
* 200g orzeszków ziemnych, niesolonych, z grubsza posiekanych
* 250g dżemu wiśniowego

Tort zaczynam od zrobienia kremu, który należy chłodzić w lodówce przez całą noc. Śmietankę wlewamy do rondelka i doprowadzamy do wrzenia, szybko zdejmujemy z ognia i wrzucamy pokrojone na drobniejsze kawałki Snickersy, zostawiamy na 10 min. Po upływie tego czasu, śmietankę bardzo dokładnie mieszamy, aż Snickersy się rozpuszczą. Ostawiamy do ostudzenia, a następnie chłodzimy minimum 12 godzin. Żelatyna będzie nam potrzebna następnego dnia, gdy będziemy ubijać naszą Snickersową śmietankę.

Teraz czas na biszkopty.
Biszkopt kakaowy: Dno tortownicy o średnicy 21 cm wykładamy papierem do pieczenia.
Do miseczki przesiewamy obie mąki i kakao, mieszamy dokładnie i odstawiamy.
Żółtka ucieramy z połową cukru, po minucie ucierania dodajemy ocet i wodę. Miksujemy do otrzymania puszystej masy.
Białka ubijamy ze szczyptą soli, w połowie ucierania dodajemy małymi partiami resztę cukru, ubijając do jego rozpuszczenia po każdym dodaniu. Do ubitej piany dodajemy masę z żółtek i wymieszane mąki z kakao, delikatnie mieszamy drewnianą łyżką do połączenia się wszystkich składników.

Rolada biszkoptowa: Przygotować formę, taką dużą, oryginalną od piekarnika i wyłożyć ją papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do temp. 180ºC.
Mąkę przesiać do miski, odstawić. Żółtka umieszczamy w drugiej misce i ucieramy z 1/2 cukru. Po minucie ucierania dodać ocet i wodę, utrzeć masę  na puch. W trzeciej misce ubić pianę z białek ze szczyptą soli, pod koniec ubijania dodawać małymi partiami resztę cukru, ubijając do jego rozpuszczenia po dodaniu każdej porcji. Do ubitej piany dodać utartą masę jajeczną, mąkę i pokrojone na małe kawałki Snickersy, delikatnie połączyć przy użyciu drewnianej łyżki.
Wyłożyć na przygotowaną wcześniej formę i równomierni rozprowadzić. Wstawić do piekarnika i piec ok. 20-25min w zależności od piekarnika.
Upieczone ciasto wyjąć z piekarnika i wyłożyć na ściereczkę takiej wielkości, aby zmieścił się na niej cały biszkopt (strona bez papieru do pieczenia powinna znajdować się na ściereczce), delikatnie oderwać od biszkoptu papier do pieczenia, odczekać minutę i zawinąć biszkopt w ściereczkę zwijając ją razem z biszkoptem, w taki sposób, żeby ściereczka oddzielała ciasto od siebie (zapobiegnie to sklejeniu się ciasta). Tak zawinięte ciasto zostawiamy do ostygnięcia.

Przygotowujemy poncz: do garnuszka wlewamy składniki ponczu i łączymy je ze sobą.

Dokańczamy krem. Żelatynę rozpuszczamy w niewielkiej ilości bardzo gorącej wody. Śmietanę z rozpuszczonymi Snickersami ubijamy mikserem, gdy masa będzie już ubita powoli dodajemy żelatynę, krótko ubijamy i mamy gotowy krem.

Teraz czas na połączenie wszystkiego w całość! Kakaowy biszkopt przekrawamy na pół. Jedną część kładziemy na tortownicę, drugą na razie odkładamy na bok. Biszkopt ponczujemy, smarujemy cienką warstwą dżemu i kremem.
Rozwijamy roladę i pozbywamy się ściereczki. Kroimy ją na 3 równe części w taki sposób:


Każdą część rozwijamy, ponczujemy, smarujemy dżemem i kremem:


I teraz będziemy bawić się w budowniczego :)! Zwijamy pierwszą roladkę i stawiamy ją pośrodku biszkopta kakaowego. Następną roladkę przykładamy do tej, która jest już na torcie, jako jej przedłużenie i to samo robimy z trzecią roladkę. Ale przed nami najgorsze - wycinanki... Z odłożonej części biszkopta kakaowego wycinamy paseczki o szerokości mnie więcej 2cm i wysokości naszej rolady, która znajduje się już na torcie. Każdy paseczek ponczujemy, smarujemy dżemem i kremem. Tak przygotowane paseczki przyklejamy pionowo do naszej roladki. Prawdopodobnie okaże się, że spód naszego tortu będzie troszkę za duży w porównaniu do góry, ale nie jest to problemem - nadmiar możemy po prostu odkroić nożem nadając naszemu wypiekowi odpowiedni rozmiar. Resztę kremu rozsmarowujemy na bokach tortu i na gorze.

Teraz czas na dekorację. Polewa: Zagotowujemy mleko, zestawiamy z ognia i dodajemy czekoladę cukier i masło, dokładnie mieszamy do rozpuszczenia się składników i postania gęstej masy, odstawiamy do ostudzenia (musimy uważać, aby masa zbyt bardzo nam nie stężała, bo ciężko będzie nią polać tort, z kolei zbyt rzadka spłynie z niego).
Dekorujemy cały tort polewą, a boki dodatkowo posypujemy orzeszkami ziemnymi. Gotowe!







środa, 7 stycznia 2015

Rolada pomarańczowo-korzenna

Obiecana rolada :), zdjęcia niestety nie zachwycają :/... Jak będę robiła ją następnym razem to postaram się o lepsze i wtedy je wymienię ;). Rolada zachwyciła mnie smakiem i mimo nie do końca udanych zdjęć postanowiłam podzielić się przepisem :).


Składniki:
Biszkopt:
* 7 białek
* 5 żółtek
* 100g mąki pszennej
* 100g cukru
* 1/2 łyżki octu
* 1 łyżka przyprawy do piernika
* 1 łyżeczka kakao
* 1 łyżka bardzo ciepłej wody
* szczypta soli

Krem:
* 230ml mleka
* 2 łyżki mąki pszennej
* 1 łyżka mąki ziemniaczanej
* 1 żółtko
* 7 łyżek cukru
* 1 łyżka masła
* 150ml soku pomarańczowego
* 250g serka mascarpone
* 250g śmietany kremówki 30%
* 2 łyżeczki żelatyny rozpuszczone w niewielkiej ilości gorącej wody

Oraz:
* kilka kawałeczków czekolady gorzkiej rozpuszczonych nad kąpielą wodną (do dekoracji)

Przygotować formę, taką dużą, oryginalną od piekarnika i wyłożyć ją papierem do pieczenia. Piekarnik nagrzać do temp. 180ºC.
Biszkopt: Mąkę i kakao przesiać do miski, dodać przyprawę do piernika i dokładnie wymieszać, odstawić. Żółtka umieszczamy w drugiej misce i ucieramy z 1/2 cukru. Po minucie ucierania dodać ocet i wodę, utrzeć masę  na puch. W trzeciej misce ubić pianę z białek ze szczyptą soli, pod koniec ubijania dodawać małymi partiami resztę cukru. Do ubitej piany dodać utartą masę jajeczną i mąkę wymieszaną z kakao i przyprawą do piernika, delikatnie połączyć przy użyciu drewnianej łyżki.
Wyłożyć na przygotowaną wcześniej formę i równomierni rozprowadzić. Wstawić do piekarnika i piec ok. 20-25min w zależności od piekarnika.
Upieczone ciasto wyjąć z piekarnika i wyłożyć na ściereczkę takiej wielkości, aby zmieścił się na niej cały biszkopt (strona bez papieru do pieczenia powinna znajdować się na ściereczce), delikatnie oderwać od biszkoptu papier do pieczenia, odczekać minutę i zawinąć biszkopt w ściereczkę zwijając ją razem z biszkoptem, w taki sposób, żeby ściereczka oddzielała ciasto od siebie (zapobiegnie to sklejeniu się ciasta). Tak zawinięte ciasto zostawiamy do ostygnięcia.
W międzyczasie przygotowujemy krem:  do garnka wlewamy 1/2 mleka i cały sok pomarańczowy (może to wyglądać tak jakby mleko się zważyło, ale jeśli mamy świeże mleko to nie ma powodu do obaw:) ) dodajemy cukier, masło i zagotowujemy. Resztę mleka wlewamy do garnuszka, dodajemy obie mąki i żółtko - miksujemy do połączenia. Energicznie mieszając wlewamy do zagotowanego mleka z sokiem, podgrzewamy i mieszamy, aż budyń zgęstnieje. Studzimy.
Do budyniu dodajemy serek mascarpone, dokładnie miksujemy.
Śmietanę kremówkę ubijamy pod koniec dodajemy dwie łyżki cukru pudru, miksujemy, dodajemy rozpuszczoną żelatynę, miksujemy.
Do masy budyniowej dodajemy ubitą kremówkę i delikatnie mieszamy masy ze sobą za pomocą drewnianej łyżki. Gotowy krem wstawiamy do lodówki, aby troszkę stężał.
Ostudzony biszkopt rozwijamy, smarujemy kremem i zwijamy formując roladę. Tak przygotowane ciasto wkładamy do lodówki na kilka godzin, a najlepiej na całą noc, żeby się schłodziło. Udekorować czekoladą.





niedziela, 17 sierpnia 2014

Deser jaglany z truskawkami

Już od jakiegoś czasu "chodziło" mi po głowie zrobienie wypieku z kaszy jaglanej... No bo jak to tak?słodkie ciasto i kasza, którą na ogół jadło się z warzywami czy mięsem...? Hmmm. Trzeba spróbować!
Oj...jakie było moje zaskoczenie! Ciasto a właściwie to deser z dodatkiem kaszy jest rewelacyjny! Polecam:)

Przepis z TEJ strony.



Składniki:
Ciasteczkowy spód:
* 100g kruchych ciasteczek maślanych bądź kokosowych (w oryginale ciasteczka amaretti)
* 30g roztopionego masła (ja dałam 35g)
 Ciasteczka bardzo dokładnie zblendować. Dodać do nich stopione masło i połączyć za pomocą łyżki. Dno tortownicy o średnicy 20cm (u  mnie 22cm) wyłożyć papierem do pieczenia i wysypać ciasteczka, wyrównać (spód będzie dość sypki ale wg oryginału taki ma być :) ).
Masa jaglana:
* 1/2 szklanki kaszy jaglanej
* 1 szklanka wrzącej wody
* szczypta soli
* 250ml śmietanki kokosowej 20% - 22%
* 1/2 szklanki jogurtu naturalnego
* 1/2 szklanki drobnego cukru do wypieków
* 1/2 łyżeczki ekstraktu z migdałów lub 1 łyżeczka pasty z wanilii
* 1 i 1/2 łyżki żelatyny w proszku lub 5 listków żelatyny
* 1/4 szklanki wody
* 8 dużych truskawek (świeżych)
* do podania - frużelina truskawkowa

Ugotować kaszę: do garnuszka z wrzącą wodą wsypać kaszę, dodać sól. Doprowadzić do wrzenia, zmniejszyć moc palnika i gotować na małym ogniu przez ok. 15 minut do miękkości lub do momentu, gdy cała woda odparuje. Zdjąć z palnika i przestudzić. Kaszę zblendować na bardzo gładką masę.
Żelatynę zalać 1/4 szklanki zimnej wody i zostawić na 10 minut do napęcznienia. Następnie podgrzać ją i mieszać do rozpuszczenia (trzeba bardzo uważać, ponieważ żelatyny nie można doprowadzić do wrzenia, bo traci właściwości żelujące), przestudzić. 
Do zmiksowanej kaszy dodać śmietankę kokosową, jogurt naturalny, cukier, ekstrakt z migdałów, wszystko zmiksować do połączenia. Na samym końcu dodać rozpuszczoną żelatynę i zmiksować. Masa będzie dość rzadka, ale taka ma być :), tężeć będzie w lodówce:).
Na przygotowany wcześniej ciasteczkowy spód wylewamy naszą masę z kaszy jaglanej. Robimy to bardzo delikatnie, żeby nie uszkodzić naszego sypkiego spodu. Deser wstawiamy do lodówki do lekkiego stężenia.
Kiedy deser zacznie tężeć w jego środek, wokół brzegów foremki powciskać truskawki wraz ze szypułkami, które powinny wystawać ponad deser (ja pominęłam ten etap i nie wkładałam truskawek w ciasto). Schłodzić, do całkowitego zastygnięcia.
Przed podaniem na deser wyłożyć frużelinę truskawkową.

Za radą Pani Doroty skorzytstałam z mleka kokosowego, ponieważ nigdzie w sklepie nie mogłam znaleźć śmietanki kokosowej. W tym celu należy 2 puszki mleka kokosowego chłodzić przez dobę w lodówce, odwrócone do góry dnem. Ostrożnie wyciągamy mleko z lodówki, i nadal trzymając je do góry dnem ostrożnie otwieramy i odlewamy wodę kokosową do osobnego naczynia (nie będzie nam potrzebna). Z puszek wyjąć pozostałą śmietankę kokosową.






czwartek, 6 czerwca 2013

Pyszna Pychotka :-)!

Tak...kolejny raz zaczerpnęłam przepis z Moich Wypieków...ale tam wszystko tak apetycznie wygląda! To ciasto piekłam już któryś raz, a rzadko mi się to zdarza, bo zazwyczaj piekę coś czego jeszcze nigdy nie robiłam. A czemu dopiero teraz je zamieszczam? Bo nigdy nie udało mi się zrobić zdjęć - zawsze gdy się za to zabierałam to okazywało się, że nie ma już czego fotografować ;-). Ale w końcu udało się i oto jest - Pani Walewska, czyli Pychotka! Prawda, że brzmi pysznie :-)?


Składniki:
Ciasto kruche:
* 500g mąki przennej
* 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
* 1/2 szklanki cukru pudru
* 200g masła (zimnego)
* 6 żółtek

Beza:
* 6 białek
* 1 i 1/2 szklanki cukru pudru
* 1 łyżka mąki ziemniaczanej
*szczypta soli

Oraz:
* 450g dżemu z czarnej porzeczki
* 120g płatków migdałowych (u mnie 200g - uwielbiam migdały :-))
* białko (do posmarowania ciasta kruchego)

Krem:
* 500ml mleka
* 3 łyżki mąki pszennej
* 2 łyżki mąki ziemniaczanej
* 2 żółtka
* 3 łyżki cukru
* 16g cukru migdałowego (pominęłam)
* 200g masła (w temperaturze pokojowej)
* kilka kropel aromatu migdałowego lub 2 łyżki Amaretto

Dwie formy o wymiarach 25x33cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzać do 110ºC.
Ciasto kruche: mąkę pszenną, proszek do pieczenia, cukier puder i masło włożyć do miski. Masło rozetrzeć palcami z pozostałymi składnikami. Dodać żółtka i połączyć. Jeśli ciasto okaże się zbyt suche to można dodać 1-2 łyżki kwaśnej, gęstej śmietany (tak aby składniki ciasta ładnie się połączyły). Ciasto zagnieść w kulę i podzielić na pół. Jedną część ciasta rozwałkować i wyłożyć nim spód blaszki, drugą blaszkę wyłożyć drugim kawałkiem ciasta.
Beza: Najlepiej jest podzielić składniki na bezę na dwie części i tę drugą bezę przygotować bezpośrednio przed pieczeniem drugiego ciasta. Białka ze szczyptą soli ubić na sztywną pianę. Następnie stopniowo, małymi partiami (to bardzo ważne!) dodawać cukier puder . Na koniec dodać mąkę ziemniaczaną i delikatnie wymieszać (najlepiej drewnianą łyżką).
Ciasto kruche posmarować, przy użyciu pędzelka, białkiem (aby zapobiec powstaniu zakalca), następnie wyłożyć połowę dżemu z czarnej porzeczki, wyrównać. Na dżem wyłożyć bezę i wysypać połowę płatków migdałowych. Temperaturę zwiększyć do 175ºC, wstawić pierwsze ciasto do piekarnika i piec przez 10 min, następnie zmniejszyć do 150ºC i piec jeszcze przez około 30-40min. Analogicznie postąpić z drugą połową ciasta. Można też oba placki piec razem w piekarniku ustawiając termoobieg na 150ºC (ja jednak czułam się bezpieczniej piekąc je oddzielnie :)). Upieczone placki zostawić do ostudzenia.
Krem: 250ml mleka zagotować z cukrami. Resztę mleka zmiksować z żółtkami i mąką, powoli dodać do gotującego się mleka, zagotować. Ostudzić, przykrywając folią spożywczą. Masło utrzeć na puch. Stopniowo dodawać do niego ostudzony budyń, cały czas miksując. Dodać aromat migdałowy lub Amaretto i zmiksować.
Gotowe, ostudzone placki przełożyć masą kremową. Schłodzić przez minimum 3 godziny w lodówce i tam też przechowywać :).