wtorek, 1 marca 2016

Pychotka bezglutenowa

Uwielbiam to ciasto! Przez pewien czas go nie jadłam (mąka pszenna = gluten), ale pewnego dnia postanowiłam, że spróbuje zrobić to ciasto w wersji bezglutenowej :) - wyszło pysznie ;). Zapraszam :)!


Składniki:
Ciasto:
* 80g mąki ryżowej
* 80g mąki ziemniaczanej
* 90g mąki kukurydzianej
* 1/4 szklanki cukru
* 100g masła
* 3 żółtka
* 1 łyżeczka sody oczyszczonej

Krem budyniowo-maślany:
* 250ml mleka
* 1 żółtko
* 2 łyżki cukru
* 1 czubata łyżka mąki kukurydzianej
* 1 czubata łyżka mąki ziemniaczanej
* 100g masła, o temperaturze pokojonej

Beza:
* 4 białka
* 1 szklanka cukru
* 2  łyżeczki mąki ziemniaczanej
* 2 małe szczypty soli

Oraz:
* 1 słoiczek dżemu z czarnej porzeczki (ok. 200-250g)
* 100g płatków migdałowych

Ciasto: Do miski wsypać wszystkie mąki, cukier oraz sodę oczyszczoną - dokładnie wymieszać. Dodać masło i porozcierać palcami jak kruszonkę. Dodać żółtka i szybko zagnieść kruche ciasto.
Tortownicę o średnicy 23cm wykładamy papierem do pieczenia. Dno tortownicy wyklejamy 1/2 ciasta i smarujemy niewielką ilością białka (ciasto nie chłonie wtedy tak bardzo wilgoci z dżemu). Następnie wykładamy 1/2 dżemu i równo rozsmarowujemy. Odstawiamy.
Beza: (na jedną bezę przeznaczamy: 2 białka, 1/2 szklanki, 1 łyżeczkę mąki ziemniaczanej, 1 małą szczyptę soli). Białka  ubijamy ze szczyptą soli na prawie sztywną pianę i zaczynamy dosypywać partiami cukier Gdy cukier się rozpuści i masa będzie ładnie lśniła - dodajemy 1 łyżeczkę mąki ziemniaczanej, szybko łączymy.
Bezę wykładamy do przygotowanej tortownicy i rozsmarowujemy, niekoniecznie równo, wtedy beza po upieczeniu będzie efektowniej wyglądała. Posypujemy 1/2 płatków migdałowych i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180st. C, pieczemy przez ok. 35minut.
Wyjmujemy, chwilkę studzimy i wyjmujemy z formy, kładziemy na desce, gdy przestygnie pozbywamy się delikatnie papieru (najłatwiej jest to zrobić podsuwając z jednej strony papier pod spód i przeciągając go po ciastem).
W analogiczny sposób postępujemy z drugą porcją składników, z tym że upieczone ciasto zostawiamy w formie do ostygnięcia.
Budyń: 200ml mleka wlewamy do rondelka, dodajemy cukier i zagotowujemy. Do 50 ml zimnego mleka wsypujemy obie mąki i dokładnie mieszamy. Wlewamy do mleka i bardzo szybko mieszamy, zagotowujemy i zdejmujemy z ognia. Na rondelek kładziemy pokrywkę i zostawiamy do ostygnięcia.
Gdy budyń będzie już zimny, ucieramy masło (ok. 3-4minuty), następnie partiami dodajemy budyń. Powstały krem wylewamy na upieczony spód, który zostawiliśmy w formie, wyrównujemy i przykrywamy drugą częścią upieczonego ciasta. Chłodzimy minimum 4 godziny.









5 komentarzy:

  1. Wygląda absolutnie idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. tak zwana Pani Walewska?
    Kooocham to ciasto <3 najlepsze ze wszystkich chyba :)
    Nie sądziłam, że wyjdzie w wersji bezglutenu, a tutaj takie zaskoczenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Owszem :). A ja wyszłam z założenia, że musi wyjść, bo też darze je olbrzymią miłością ;) i nie mogłam pogodzić się z tym, że nie będę mogła już go jeść... A naprawdę smakuje wybornie - jak oryginał :)!

      Usuń