Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta czekoladowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasta czekoladowe. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 2 marca 2015

Ciasto czekoladowo-migdałowe

Efekt nocnej ochoty na coś słodkiego i czekoladowego ;).
Ciasto jest bardzo czekoladowe, a posiekane migdały przyjemnie chrupią. Przez tak dużą zawartość czekolady ciasto jest bardzo sycące i smaczne :). Polecam :)


Składniki:
* 50g gorzkiej czekolady (minimum 60% kakao)
* 200g mlecznej czekolady
* 3 łyżki wody
* 100g cukru trzcinowego
* 150g masła
* 4 łyżki mąki
* 2 łyżeczki proszku do pieczenia
* 200g migdałów obranych ze skórki i posiekanych
* 6 jajek
* szczypta soli

Czekoladę przełożyć do miski umieszczonej nad rondlem z gotującą się na małym ogniu wodą. Dodać do niej 3 łyżki wody i mieszać, aż czekolada się roztopi. Dodać do niej cukier i zdjąć rondel z ognia, mieszać aż cukier się rozpuści.
Partiami dodawać masło, cały czas mieszając, następnie wsypać posiekane migdały i mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, dokładnie zmiksować. Jedno po drugim wlewać żółtka, cały czas energicznie ubijając.
Białka ze dodatkiem szczypty soli ubić na pianę i za pomocą drewnianej łyżki połączyć z masą czekoladową. Okrągłą formę o średnicy 23cm wysmarować masłem. Przelać do niej ciasto i wygładzić powierzchnię.
Piec 40-45min w piekarniku rozgrzanym do 180ºC, aż ciasto wyrośnie i będzie twarde w dotyku, a jego powierzchnia popęka.
Wyjąć z piekarnika. Po 30-40 minutach wyjąć z formy i całkowicie wystudzić. Posypać cukrem pudrem. Ciasto można podawać ze świeżymi owocami i śmietaną.


 Przepis z książki "Przysmaki z czekolady. Ponad 100 wspaniałych przepisów" - z moimi zmianami

niedziela, 19 października 2014

Murzynek z burakami?!

Ciasto z dynią? Ok. Ciasto z marchewką? Też spoko... Ale żeby z burakami ;)? Stwierdziłam, że będzie mnie to dręczyć dopóki nie spróbuję... I jakie było moje zdziwienie! Ciasto jest rewelacyjne w smaku... Dzięki burakom nie jest zbyt suche, jak to bywa w przypadku babek, jest lekko wilgotne i niezwykle smaczne! Polecam :)!



Składniki:
* 250g ugotowanych i obranych buraków
* 200ml oleju rzepakowego
* 5 jajek
* 350g mąki pszennej
* 3 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
* 30g kakao
* 250g drobnego cukru
* 50 ml kremówki
* szczypta soli

Polewa:
50g czekolady gorzkiej
* 150g czekolady mlecznej
* 100g śmietany kremówki 30%
* 1 łyżeczka oleju rzepakowego

Keksówkę długości 30cm natłuścić i oprószyć mąką.
Piekarnik nagrzać do temp. 175ºC.
Do miski wsypać mąkę, proszek do pieczenia, kakao, cukier, sól i dokładnie wymieszać.
W drugiej misce zblendować buraki. Dodać olej i jajka, zmiksować tylko do połączenia się składników. 
Do masy buraczanej dodać składniki suche i zmiksować do połączenia się składników. Masę przełożyć do przygotowanej wcześniej formy piec 60-75 min (gotowe ciasto powinno być jeszcze wilgotne w środku, więc test patyczkiem się nie uda). Po godzinie, ciasto można przykryć folią aluminiową, żeby nam się nie przypaliło. Upieczone ciasto pozostawić na 15 min w lekko uchylonym piekarniku, następnie wyjmujemy je i studzimy na kratce. Po 30 minutach wyjmujemy je z formy i odstawiamy do całkowitego ostudzenia.

Polewa:
Śmietankę doprowadzić do wrzenia, ale nie należy jej gotować. Zdjąć z ognia i wrzucić połamaną czekoladę, dodać olej i zostawić na 2-3minuty. Po tym czasie masę bardzo dokładnie wymieszać, do utworzenia się polewy.
Polewamy/smarujemy ciasto :).

 Cóż...gdy ja oddałam się uwiecznianiu mojego ciasta buraczanego moja Córeczka postanowiła, że przyniesie mi część swojej garderoby...hmmm...a może coś się przyda do "stylizacji" mojego wypieku ;-)!

czwartek, 2 maja 2013

Murzynek z wiśniami

Gdy tylko zobaczyłam Go na Moich Wypiekach, wiedziałam, że musi być idealny...! (Pochodzi z książki "Jak być domową boginią" Nigelli Lawson i choć posiadam tą książkę, to nigdy "nie wpadł mi w oko". I nie mam pojęcia jak to się stało:). W książce jest ono przedstawione w postaci babeczek).Tradycyjna wersja Murzynka jest pyszna, a ta...PRZEPYSZNA ;-)! Wiśnie i kakao to cudowne połączenie...dlatego jeśli jesteście fanami tego ciasta to musicie wypróbować tą wersje :).
Zwiększyłam trochę ilość składników, ale okazało się, że do foremki którą posiadam to trochę za mało, dlatego zmieniłam jeszcze raz ilości i teraz podaję takie jak być powinny :).




Składniki:
Na ciasto:
* 180 g miękkiego niesolonego masła
* 150g gorzkiej, posiekanej czekolady
* 420g konfitury wiśniowej
* 220g drobnego cukru do wypieków
* szczypta soli
* 3 duże roztrzepane jajka
* 220g mąki pszennej
* 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
Na polewę:
* 75g czekolady mlecznej
* 75g czekolady gorzkiej
* 60g masła


Piekarnik rozgrzać do temp. 180°C.
Wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Do miski przesiać mąkę i proszek do pieczenia, odstawić. W garnuszku roztopić masło i dodać do niego posiekaną czekoladę, zdjąć z palnika, wymieszać do jej roztopienia i otrzymania gładkiej masy. Przelać do większego naczynia. Dodać konfiturę, cukier, sól i jajka. Wymieszać widelcem tylko do połączenia się składników, nie dłużej.Stopniowo dodawać mąkę, mieszając tylko do jej połączenia się z czekoladową masą.
Foremkę o wymiarach 25x40cm wysmarować masłem, oprószyć mąką. Przelać do niej ciasto. Piec w temp. 180°C przez ok. 50-60 minut lub dłużej do tzw. "suchego patyczka". Wyjąć i ostudzić. Polać polewą czekoladową, ozdobić wiśniami z syropu (ja nie ozdabiałam).
Polewa: Masło roztopić w niewielkim garnuszku. Dodać połamaną czekoladę, wymieszać do rozpuszczenia, w razie potrzeby ściągając garnuszek z palnika. Po lekkim ostudzeniu/ zagęszczeniu polać wierzch ciasta.



wtorek, 12 marca 2013

Tarta czekoladowa

Jeśli ktoś uwielbia czekoladę to gorąco polecam wypróbowanie tego ciasta :-)! Jest mocno czekoladowe. Według mnie najlepsze na drugi dzień. Ozdobiłam je migdałami i uważam, że ta wersja jest lepsza niż z wiórkami czekolady, a ciasto i tak jest wystarczająco czekoladowe :-).

Przepis pochodzi z książki: "Przysmaki z czekolady. Ponad 100 wspaniałych przepisów".


Składniki:
Ciasto:
* 150g mąki pszennej
* 2 łyżeczki kakao w proszku
* 2 łyżeczki cukru pudru
* szczypta soli
* 50g zimnego masła, pokrojonego na kawałki
* 1 żółtko
* lodowata woda [ja użyłam ok. 1/4 szklanki]
* do ciasta dodałam jeszcze 1/4 łyżeczki proszku do pieczenia
Masa czekoladowa ganache:
* 200g półsłodkiej czekolady (o zawartości 70% kakao) [u mnie 100g mlecznej i 100g gorzkiej]
* 2 łyżki niesolonego masła, zmiękczonego
* 250ml gęstej śmietany [użyłam 100ml kremówki i 150ml śmietany 18%, kremówki mi brakło ;)]
* 1 łyżeczka ciemnego rumu (niekoniecznie)
* wiórki czekolady (do dekoracji) [ja użyłam prażonych migdałów]

Okrągłą formę do pieczenia tarty z wyjmowanym dnem o średnicy 22cm i żłobkowanym brzegiem (ja użyłam tortownicy) lekko nasmarować masłem. Mąkę, kakao, cukier puder oraz sól przesiać do miski robota kuchennego, dodać masło i zmiksować. Dodać żółtko oraz odrobinę lodowatej wody i zagnieść ciasto. Przełożyć je na blat posypany mąką i kakao, po czym rozwałkować na placek o średnicy większej o 8cm od średnicy formy. Ostrożnie unieść placek, przełożyć do formy i docisnąć. Wyrównać brzegi i odciąć nadmiar ciasta, przesuwając wałkiem po brzegu formy. Przykryć ciasto pergaminem, obciążyć suchymi ziarnami fasoli i wstawić do lodówki na 30min.
Następnie wyjąć z lodówki i piec 15min w piekarniku rozgrzanym do temp. 190ºC. Usunąć ziarna fasoli oraz pergamin i piec jeszcze 5min.
Przygotować masę czekoladową ganache. Czekoladę posiekać i przełożyć do miski razem ze zmiękczonym masłem. Śmietanę doprowadzić do wrzenia, po czym przelać do miski z czekoladą i dokładnie wymieszać. Dodać rum, cały czas mieszając, aż czekolada całkowicie się roztopi. Ganache przelać na gotowy spód i wstawić tartę do lodówki na 3 godziny. Podawać z dekoracją z wiórków czekolady [lub tak jak u mnie mogą to być prażone migdały].

niedziela, 7 października 2012

Brownies czy mocno czekoladowe ciasto?

Chciałam stworzyć mocno czekoladowego zakalca, ale niepotrzebnie dodałam odrobinę proszku do pieczenia i zbyt długo trzymałam je w piekarniku ;-)...w konsekwencji czego wyszło mi mocno czekoladowe, dość twarde ciasto, które i tak strasznie mi smakowało :), Mąż też był zachwycony, więc moja praca nie poszła na marne :). Polecam czekoladożercom ;-)!


Składniki:
Na ciasto:
* 2 tabliczki gorzkiej czekolady (minimum 60%)
* 160g masła
* 180g cukru
* 250g mąki
* 5 jaj
* cukier waniliowy
* 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Na krem:
* 250g seka mascarpone
* 200g serka kremowego
* 30g cukru pudru 
* wiśnie (wg uznania, u mnie ze słoika)
* kilka kropel soku z cytryny

Masło i czekoladę rozpuścić nad kąpielą wodną. Zostawić do ostygnięcia. Jajka ubić z cukrem i cukrem waniliowym. Do masy jajecznej dodać mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia oraz czekoladę rozpuszczoną z masłem, dokładnie rozmieszać. Ciasto pieczemy w tortownicy o średnicy: 22 cm wyłożonej papierem do pieczenia, w temperaturze 200ºC przez ok. 20-30min. Ciasto studzimy na kratce.
Składniki na krem dokładnie łączymy ze sobą za pomocą blendera.
Dekorujemy kremem ciasto i układamy na nim wiśnie.