czwartek, 6 czerwca 2013

Pyszna Pychotka :-)!

Tak...kolejny raz zaczerpnęłam przepis z Moich Wypieków...ale tam wszystko tak apetycznie wygląda! To ciasto piekłam już któryś raz, a rzadko mi się to zdarza, bo zazwyczaj piekę coś czego jeszcze nigdy nie robiłam. A czemu dopiero teraz je zamieszczam? Bo nigdy nie udało mi się zrobić zdjęć - zawsze gdy się za to zabierałam to okazywało się, że nie ma już czego fotografować ;-). Ale w końcu udało się i oto jest - Pani Walewska, czyli Pychotka! Prawda, że brzmi pysznie :-)?


Składniki:
Ciasto kruche:
* 500g mąki przennej
* 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
* 1/2 szklanki cukru pudru
* 200g masła (zimnego)
* 6 żółtek

Beza:
* 6 białek
* 1 i 1/2 szklanki cukru pudru
* 1 łyżka mąki ziemniaczanej
*szczypta soli

Oraz:
* 450g dżemu z czarnej porzeczki
* 120g płatków migdałowych (u mnie 200g - uwielbiam migdały :-))
* białko (do posmarowania ciasta kruchego)

Krem:
* 500ml mleka
* 3 łyżki mąki pszennej
* 2 łyżki mąki ziemniaczanej
* 2 żółtka
* 3 łyżki cukru
* 16g cukru migdałowego (pominęłam)
* 200g masła (w temperaturze pokojowej)
* kilka kropel aromatu migdałowego lub 2 łyżki Amaretto

Dwie formy o wymiarach 25x33cm wyłożyć papierem do pieczenia. Piekarnik rozgrzać do 110ºC.
Ciasto kruche: mąkę pszenną, proszek do pieczenia, cukier puder i masło włożyć do miski. Masło rozetrzeć palcami z pozostałymi składnikami. Dodać żółtka i połączyć. Jeśli ciasto okaże się zbyt suche to można dodać 1-2 łyżki kwaśnej, gęstej śmietany (tak aby składniki ciasta ładnie się połączyły). Ciasto zagnieść w kulę i podzielić na pół. Jedną część ciasta rozwałkować i wyłożyć nim spód blaszki, drugą blaszkę wyłożyć drugim kawałkiem ciasta.
Beza: Najlepiej jest podzielić składniki na bezę na dwie części i tę drugą bezę przygotować bezpośrednio przed pieczeniem drugiego ciasta. Białka ze szczyptą soli ubić na sztywną pianę. Następnie stopniowo, małymi partiami (to bardzo ważne!) dodawać cukier puder . Na koniec dodać mąkę ziemniaczaną i delikatnie wymieszać (najlepiej drewnianą łyżką).
Ciasto kruche posmarować, przy użyciu pędzelka, białkiem (aby zapobiec powstaniu zakalca), następnie wyłożyć połowę dżemu z czarnej porzeczki, wyrównać. Na dżem wyłożyć bezę i wysypać połowę płatków migdałowych. Temperaturę zwiększyć do 175ºC, wstawić pierwsze ciasto do piekarnika i piec przez 10 min, następnie zmniejszyć do 150ºC i piec jeszcze przez około 30-40min. Analogicznie postąpić z drugą połową ciasta. Można też oba placki piec razem w piekarniku ustawiając termoobieg na 150ºC (ja jednak czułam się bezpieczniej piekąc je oddzielnie :)). Upieczone placki zostawić do ostudzenia.
Krem: 250ml mleka zagotować z cukrami. Resztę mleka zmiksować z żółtkami i mąką, powoli dodać do gotującego się mleka, zagotować. Ostudzić, przykrywając folią spożywczą. Masło utrzeć na puch. Stopniowo dodawać do niego ostudzony budyń, cały czas miksując. Dodać aromat migdałowy lub Amaretto i zmiksować.
Gotowe, ostudzone placki przełożyć masą kremową. Schłodzić przez minimum 3 godziny w lodówce i tam też przechowywać :).

11 komentarzy:

  1. Przepyszne, przepiękne, uwielbiam! Też bez wahania upiekę je kiedyś znów, bo za pierwszym razem podbiło serce każdego, kto spróbował:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? Każdy zachwyca się tym ciastem :)...

      Usuń
  2. anielskieprzysmaki.pl-i znowu kusza przed śniadaniem:)pozdrawiam Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trzeba zacząć kusić już przed śniadaniem, żeby był czas na zrobienie poobiedniego deseru;).
      Pozdrawiam!

      Usuń
  3. O kolejna pychotka dziś,pięknie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląda przepięknie:) pyszności:) mniam mniam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) i polecam wypróbowanie przepisu :).
      Pozdrawiam!

      Usuń
  5. No dobrze, wzbraniałam się przed tym ciastem, ale już dłużej nie mogę. Patrząc na to ciacho, mam ochotę rzucić pracę i przystąpić do pieczenia! Jestem zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto upiec to ciasto :) i nie ma co się przed nim wzbraniać ;) - jest pyszne!
      Pozdrawiam i dziękuję :)!

      Usuń
  6. aha, aha-uwielbiam to ciacho! Znika max w dwa dni, jest cuuudowne :)

    OdpowiedzUsuń